Poleć sobie w kosmos - promocja! 99% rabatu!

W 2008 roku oferta turystyki kosmicznej jest bardzo skromna i niezwykle droga. Jedynym dostawcą tego typu usług jest Rosyjska Agencja Kosmiczna zapewniająca transport na stację orbitalną. Cena lotu tam i z powrotem na pokładzie statku kosmicznego Soyuz wynosi aktualnie 20 milionów dolarów, a wszystkie loty do 2009 roku są zarezerwowane. Jest jednak szansa na to, że będzie lepiej.

Chyba nie często zdarza nam się obserwować jak w tak dosadny sposób przyszłość puka do naszych drzwi. Kiedy 2001 roku dowiedziałem się o pierwszym „kosmicznym turyście” udającym się dzięki okrągłej sumce 20 milionów dolarów w lot na pokładzie Rosyjskiego Soyuza, zareagowałem w zasadzie jedynie wzruszeniem ramion. Oczywiście był to prawdziwy precedens, jednak biorąc pod uwagę fakt, że lot odbywał się na leciwym, „Ruskim” sprzęcie, oraz to że NASA do kosmicznej turystyki się nie garnęła, zdawałem sobie sprawę, że jest to co najwyżej ciekawostka, a nie czekająca nas świetlana przyszłość wycieczek kosmicznych. Wiedziałem, że do puki nie zostaną opracowane i wdrożone technologie pozwalające w tani sposób dostać się na orbitę, to kosmicznych turystów będziemy mogli liczyć na palcach. Jednym słowem w kosmos musiały polecieć prywatne pieniądze i to oczywiście nie w postaci kolejnych satelitów komunikacyjnych, niesionych na dodatek na skrzydłach technologii z okresu zimnej wojny.

Richard Branson trzymający model White Knight Two
Richard Branson trzymający model White Knight Two

Teraz jednak wszystko diametralnie się zmienia, a 99% obniżka ceny biletu w kosmos nie jest wcale żartem. Jeśli jeszcze nie dostałeś najnowszego folderu reklamowego Virgin Galactic to koniecznie zajrzyj na stronę tej firmy - nowego dziecka Virgin Group. 28 lipca na pustyni Mojave w Kalifornii Richard Branson (założyciel Virgin Group) osobiście dokonał publicznej prezentacji nowego dziecka swojego koncernu. Samolotu odrzutowego White Knight Two, który został zaprojektowany by ziścić jedno z największych marzeń Bransona. White Knight Two ma za zadanie wynieść na wysokość 15km mały pojazd SpaceShipTwo. Ten z kolei zdolny jest wznieść się na wysokość 110km, co jest wystarczające by na własne oczy zobaczyć widoki zarezerwowane do niedawna jedynie dla wybrańców z NASA i kilku najbogatszych ludzi świata. Choć szczegóły techniczne związane z działaniem tego duetu są niezwykle zajmujące, nie o tym chciałem pisać  .

Motyw graficzny Virgin Galactic na kadłubie White Knight Two | Alan K. Radecki
Motyw graficzny Virgin Galactic na kadłubie White Knight Two (autor: Alan K. Radecki)

Już teraz na stronach Virgin Galactic można zarezerwować sobie lot w kosmos… za jedyne 200 000 dolarów amerykańskich. Piszę „jedyne” nie bez ironii. Jest to bowiem raptem 1% kwoty, którą do tej pory trzeba było zapłacić za wizytę w kosmosie. Co więcej Virgin Galactic do 2010 roku planuje uruchomić 5 takich pojazdów regularnie kursujących na orbitę. Tylko w ciągu pierwszego roku działalności, poczynając od 2009 roku, firma planuje wysłać w kosmos 500 osób. Może nie wydaje się to dużo, ale jest to tyle samo ludzi ile poleciało w kosmos w 45 letniej historii lotów kosmicznych! Jak dla mnie jest to prawdziwy przełom. Co więcej nie jest to kwestia najbliższych lat ale raptem miesięcy.

Gdyby tak teraz popuścić wodze fantazji? Skoro w ostatnich kilku latach dokonał się tak niesamowity postęp, czego możemy się spodziewać, gdy na arenę wkroczy konkurencja dla Virgin Galactic? Czyżby wizje pisarzy fantastyki spełniały się na naszych oczach? Weekendowy wypad na orbitę księżyca zamiast wyjazdu nad morze staje się bardziej niż prawdopodobny. To samo było przecież z komputerami i ogólnie rozwojem elektroniki i komputerów. Wprawdzie kolejnej obniżki o 99% na przestrzeni 10 lat pewnie nie mamy co się spodziewać, ale skoro już dziś lot w kosmos można kupić za cenę (bardzo) luksusowego samochodu… czas chyba poszukać jakieś działki na księżycu, z dobrym widokiem na matkę ziemię, puki grunty można tam jeszcze dostać w rozsądnych cenach.

Pingback

[...] winda odjedzie, co bardziej zamożni i niecierpliwi mieszkańcy naszego globu mogą zaspokoić się ofertą Richarda Bransona i jego nowej firmy Virgin Galactic. Co do ceny – cóż widać, że podróże w kosmos stają się coraz tańsze. Virgin Galactic [...]

Ortograf zabija. I o co

Ortograf zabija. I o co chodzi z tym leciwym ruskim sprzętem? Promy kosmiczne też są stare, a znacznie bardziej się sypią niż tamten.

Leciwy ruski sprzęt

Ten ortograf to kto?
„Leciwy ruski sprzęt” - a jak sobie wyobrażasz prawdziwą turystykę na większą skalę w takich warunkach? Obejrzyj lub poczytaj relacje astronautów opowiadających o warunkach jakie panowały na ich stacji kosmicznej. Ritz to nie był  

Dodaj nowy komentarz

Zawartość tego pola nigdy nie zostanie udostępniona publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w klikalne odnośniki.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
Niestety spamerzy za wszelką cenę starają się zrobić z sieci jeden wielki śmietnik. To powinno ich trochę zniechęcić.
Image CAPTCHA
Przepisz tekst widoczny na obrazku.